Karetki pogotowia

Na temat przewozu pacjentów karetkami pogotowia można mówić bardzo wiele, a i tak ten temat nigdy się nie wyczerpie. Widzimy jadące na sygnale karetki, które starają się dowieźć pacjenta do szpitala, ale tam nagle okazuje się, że niestety, ale nie ma wolnego miejsca. Tu osoba umiera, a oni mówią, że jej nie przyjmą. Takie rzeczy zdarzają się tylko w krajach, które są bardzo mocno zacofane i niestety Polska też do nich należy. Karetka jeździć od jednego szpitala do drugiego, pokonuje dziesiątki kilometrów, a na końcu okazuje się, że i tak nic z tego nie wyjdzie, bo pacjent nie przeżyje. Odpowiedzialnych nie ma i wszystko toczy się dalej do następnej podobnej akcji. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca, ale mają i to słyszymy o nich coraz częściej. Jeśli coś nam dolega to zapewne się zastanawiamy czy zdążą nas przywieźć do szpitala i czy szpital na przyjmie? Prawdopodobieństwo, że nie przeżyjemy jest naprawdę bardzo duże. Szpitale nie ratują nam dzisiaj życia tylko starają się zrobić wszystko żeby nam je uprzykrzyć i to akurat wychodzi im bardzo dobrze. Jak tak dalej pójdzie to zaczniemy się leczyć sami w domu, bo będzie to dla nas o wiele bardziej bezpieczne, a prawdopodobieństwo wyzdrowienia jest takie samo.

Dodaj komentarz